To nie karnawał, ale tańczyć z nią chcę znam ją 30 lat, ale wciąż niewiele wiem, wiele serc bije dla niej, wiele w niej, do szaleństwa zakochane, wszystko zrobić są w stanie. Dzień wstaje nową nadzieją nad jej brzegiem za rękę przed siebie, choć czasem jej nie poznaje... To nie matka, ale wzięła mnie w opiekę, pokazała mi emocje, nauczyła być człowiekiem i może kiedyś będę musiał wszystko oddać los zada pytanie: staniesz przy niej, czy ją poddasz? Jedna z jej lekcji była o wierności, tej ...
Sign in or sign up to post comments.