Władam wokalem jak zabójca kopytem Słowa to pestki, płyną równo z bitem Morderczy shitex hitem raczę cię Na polowanie sezon zaczął się To do tych, co nie wierzą, że JWP jest Brutalnością wygłodniałych dzikich zwierząt Ci, co zazdroszczą przeciw nam szerzą wiele fam Wiem, komu ufać, tylko moja zorganizowana grupa Ty po trupach do celu twarzą w twarz gadasz Przyjacielu gdy się odwracasz nagabujesz wielu ludzi Że mach lubi JWPan, kiedy któryś z nich odkręca kran Ma z niego płynąć Johnny Walker ...
Sign in or sign up to post comments.